Romuald Traugutt dyktatorem powstania styczniowego.

W dobie zaborów Polski, w styczniu 1863 r. wybuchł największy z polskich zrywów niepodległościowych XIX w. – powstanie styczniowe. Wymierzone przeciw Rosji, w obliczu znacznej przewagi nieprzyjaciela w liczbie i jakości uzbrojenia, od samego początku przyjęło ono formę działań partyzanckich a władze powstańcze działały konspiracyjnie, koordynując działania w różnych częściach kraju poprzez sieć emisariuszy. Powstańcom niestety nie udało się w kampaniach wiosennej i letniej wyzwolić choćby niewielkich obszarów od wojsk carskich, ponadto latem 1863 r. Polacy zaczęli ponosić coraz częstsze porażki w walce z Rosjanami. Było to m.in. wynikiem ustawicznie zmienianych koncepcji prowadzenia walki przez kolejne powstańcze Rządy Narodowe. W obliczu serii klęsk, początkowy przeciwnik walki czynnej z Rosją, dawny podpułkownik armii carskiej (m.in. uczestnik kampanii na Węgrzech w 1849 r. i wojny krymskiej), Romuald Traugutt przejął z rąk kierowanego przez Franciszka Dobrowolskiego tzw. rządu wrześniowego władzę i ogłosił się dyktatorem powstania. W miejsce kolektywnego kierownictwa wprowadził silną, scentralizowaną władzę nad powstaniem. Przeprowadził on reformę struktur administracyjnych i reorganizację wojsk polskich, m.in. zakazując bezwzględnie rozpuszczania oddziałów powstańczych. W krótkim czasie ukrócił wśród działaczy powstańczych polityczną walkę o kierownictwo nad powstaniem, do końca musiał jednak zmagać się ze stronnikami pierwszego dyktatora – Ludwika Mierosławskiego, który spoza granic kraju chciał kierować powstaniem. Nowy dyktator wpływał także na realizację dekretu uwłaszczeniowego na prowincji i wzmógł wysiłek dyplomatyczny na zachodzie Europy zmierzający do uzyskania pomocy militarnej Francji i Wielkiej Brytanii. Dzięki tym działaniom w krótkim czasie Polacy zaczęli odnosić sukcesy w walce z armią rosyjską. Tymczasem władze rosyjskie, pragnąc rozbić polską konspirację, do walki z powstaniem zaangażowały potężną sieć szpiegów, donosicieli i policję tajną. Wysiłki rosyjskie ostatecznie zostały uwieńczone sukcesem, gdyż na przełomie marca i kwietnia wpadli oni na trop dyktatora powstania. 10 kwietnia 1864 r. Romuald Traugutt, zamieszkujący od kilku miesięcy dom przy ul. Smolnej Dolnej nr 3 jako kupiec Michał Czarnecki, został aresztowany. Osadzono go początkowo na Pawiaku. Później został przeniesiony do X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Tam poddano go śledztwu. W trakcie przesłuchań nikogo nie zdradził i całą odpowiedzialność za powstanie wziął na siebie. Decyzją 19 lipca Audytoriat Polowy, najwyższy rosyjski sąd wojskowy, orzekający w sprawach osób szczególnie niebezpiecznych, zdegradował Romualda Tragutta i skazał na karę śmierci. Wyrok wykonano publicznie 5 sierpnia 1864 r. koło Cytadeli. Wraz z ostatnim dyktatorem stracono również 4 członków najwyższych władz.  Śmierć tego najwybitniejszego przywódcy powstania oznaczała jego niechybny koniec.

Skip to content